poniedziałek, 3 sierpnia 2015

3 sierpnia 2015 r.

Przepraszam, że nie było mnie ponad 2 miesiące, ale jakoś zapomniałam, że w ogóle mam bloga :P
Sporo się u mnie wydarzyło ;) np. przez tydzień byłam w Ustce z rodzicami i Asią. Wróciliśmy wczoraj.
Ostatnio też wróciłam do Harry'ego Pottera. 3 lata temu przeczytałam 3 pierwsze części, a teraz wzięłam się za 3 kolejne. Dzisiaj zacznę 7 część, chociaż nadal mam traumę po śmierci Dumbledore'a. :(
Niby został jeszcze prawie miesiąc wakacji, a ja się czuję, jakby już zmierzały ku końcowi. Boję się trochę pójścia do gimnazjum, a przede wszystkim WF'u. Bo jakieś pół roku temu znowu znienawidziłam siatkówkę, a zdecydowanie poprawiłam się w koszykówce :P w siatkę po prostu nie umiem grać, więc o piątce z WF'u na koniec mogę zapomnieć... Teraz ledwo ją miałam, dzięki pobłażliwości pani.
Dobra, ja chyba kończę. Trzymajcie się. Cześć! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz