niedziela, 5 października 2014

5 października 2014 r.

Z ekhem jest coraz lepiej! :) Dwa razy gadaliśmy dosyć długo na fejsie. Dowiedziałam się o nim dużo ciekawych rzeczy np. że skończył pierwszy i drugi stopień szkoły muzycznej gry na pianinie, a w tym roku poszedł do pierwszego stopnia szkoły muzycznej gry na trąbce. On jest niesamowity!! Dzisiaj w kościele będę czytać z Anią (na zmianę) modlitwę powszechną, więc postaram się czytać głośno i wyraźnie, bo uwielbiam, kiedy ekhem mnie chwali! <3
Ze szkolnych spraw, to w poniedziałek taki Kacper z mojej klasy zemdlał na polskim. To było zupełnie niespodziewane. Siedzimy sobie, pani coś tłumaczy, a tu bum!, i widzimy, że krzesło i Kacper leżą na Ziemi. Ktoś szybko biegnie po pielęgniarkę, Karolina (siostra Kacpra) zaczyna płakać... Nieźle! Ale potem mieliśmy historię (najbardziej stresujący przedmiot, uczy nas go wicedyrektor) i szczęściarz, rzecz, jasna, na nią nie poszedł!
Chyba kończę. Pa pa! :*

4 komentarze:

  1. Ojej, czyżby zakochana? <3 Słodko :3 Mam nadziej, że będzie tylko lepiej ;) Pianino - kocham!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak słodko ;)
    Oby miłość kwitła kochana <3
    kolorowy-kwiatuszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń